23 maja 2012, Środa

Artykuł

10 stycznia 2011 (22:09)

Veracrash - 11:11






„11:11” to długogrający debiut włoskiego kwartetu Veracrash. Z otwierającym ich dyskografię EP zatytułowanym „Ghost” styczności nie miałem. A bardzo żałuję.
Tym co powala od początku znajomości z Veracrash jest niesamowita rock’n’rollowa energia, jaką wyrzuca z siebie zespół. I to już po otwierającym album, i zapewne pełniącym rodzaj intra, nieco ponad półtora minutowym utworze„Spoon”. Wtedy to pojawia się „Miseducation”. Brudne, mocne, ale i zarazem chwytliwe riffy same wpadają w ucho i za nic nie chcą z niego wypaść. Ręce same składają się do braw, nogi do tańców, a gardła do śpiewów. Trudno uciec tu od porównań do Queens Of The Stone Age, bo z wspomnianego już „Miseducation”, jak i z następującego po nim „Beyond the grave” dymi ogień, który towarzyszy kompozycjom gorejącym pod płomienną czupryną Josha Homme-a. Podobnie pozostałe kompozycje na debiucie Włochów przywodzą niemal natychmiast porównania z bardziej utytułowanymi kolegami po fachu. I tak, aż do samego końca, kiedy to instrumentalny „Snakes for breakfast”, rozpoczynający się nieco gęstszym, bardziej doomowym riffem przez moment zwodzi nas w oczekiwaniach na niespodziewane zakończenie. Szybko jednak wracamy w dobrze nam znane z reszty albumu stoner-owe klimaty. W zasadzie bez żalu, bo choć „Snakes for breakfast” zapowiada się w pierwszych dźwiękach bardzo obiecująco, gdyby wytworzony klimat utrzymał do końca, zburzyłby spójność albumu i pasował jak Acidowy Titus do zespołu Feel. Z całym szacunkiem dla tego pierwszego. Oczywiście włosi nie galopują cały czas i mamy tu też kompozycje spokojniejsze, takie jak „Jeepa”, czy „Russian Roulette” z wokalistką, której maniera do złudzenia przypomina naszą rodzimą Kasię Nosowską. To prawda, że zwykle niemiłosiernie pastwię się nad zespołami, w których za wyraźnie pobrzmiewają echa twórczości innych artystów, ale włoski kwartet jest na tyle w tym co robi dla mnie przekonywujący, a cały album „11:11”, na którym trudno szukać słabych kompozycji, urzekający, że o dziwo tym razem nie jest to dla mnie tak ogromnym problemem i puszczę ich tylko z ostrzeżeniem. Bez wyciągania żółtej kartki.

Veracrash – 11:11

Data Premiery: 21.11.2009

Wydawca: Go Down Records

Ocena 8/ 10

Tracklista:

1. Spoon
2. Miseducation
3. Beyond The Grave
4. Jeeza
5. Santa Sangre
6. Perceptive Collage
7. Broken Teeth, Golden Mouth
8. Russian Roulette
9. Snakes For Brekfast


Redaktor: . Kosa, Wyświetleń: 338 [do góry]
Statystyka

Łukasz Kryściak © 2010 - 2012 rock.shemir.pl, Wszystkie prawa zastrzeżone!